Intencje mszalne

ogłoszenia parafialne

św. Brat Albert

galeria

Archiwum

Idąc kalwaryjskimi dróżkami...

Z życia Kościoła » Idąc kalwaryjskimi dróżkami...

2026-08-14 19:30
Dróżki Pana Jezusa w Kalwarii Zebrzydowskiej 14.08.2026r.
 
➡️14 sierpnia 2026 roku jak co roku przeżyliśmy wyjątkowy dzień. Jako grupa pielgrzymów z Myślenic i Bysiny (ale nie tylko) udaliśmy się do pobliskiej Kalwarii Zebrzydowskiej, aby na kalwaryjskich dróżkach przejść śladami ostatnich godzin ziemskiego życia Pana Jezusa. ♥️
 
➡️Kalwaria Zebrzydowska od wieków jest miejscem szczególnym dla nas i naszej grupy. Pielgrzymowanie rozpoczęliśmy o godzinie 7.00 na Placu Rajskim. Już na początku, przy pierwszej stacji, poleciliśmy całą naszą drogę Archaniołowi Rafałowi. Prosiliśmy o opiekę i bezpieczną pielgrzymkę.
 
➡️Kalwaryjskie dróżki są nie tylko drogą prowadzącą od jednej kaplicy do drugiej. Każdy krok stawał się okazją do modlitwy i zadumy. Każde podejście, zatrzymanie i przejście kolejnego odcinka przypominało nam, że także nasze życie jest pielgrzymowaniem – czasem łatwym i radosnym, a czasem wymagającym, pełnym trudności i doświadczeń.
 
➡️W kolejnych stacjach rozpoczęliśmy rozważanie ostatnich godzin ziemskiego życia Pana Jezusa. Stopniowo przypominaliśmy wydarzenia, które znamy z kart Pisma Świętego, a które na kalwaryjskich dróżkach nabierają wyjątkowej wymowy.
 
➡️Rozważaliśmy ustanowienie Eucharystii. Zatrzymaliśmy się nad tajemnicą Pana Jezusa, który pozostawił nam samego siebie pod postaciami Chleba i Wina. Uświadamialiśmy sobie, jak wielkim darem jest Eucharystia i jak bardzo jest ona związana z miłością, która nie cofa się nawet przed cierpieniem, przed śmiercią. Modliliśmy się o czyste serce, gotowe przyjmować Jezusa w Najświętszym Sakramencie. ♥️
 
➡️Następnie w naszych rozważaniach pojawiła się modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu. To ważna scena także dlatego, że każdy z nas doświadcza w swoim życiu chwil niepokoju, niepewności, zwątpienia czy trudnych decyzji. Z Ogrójca czerpiemy naukę jak mówić Panu Bogu: „bądź wola Twoja”.
 
➡️Rozważaliśmy również zaparcie się świętego Piotra. Ta scena przypominała nam, że upadek nie musi oznaczać końca, może być początkiem czegoś dobrego, nowego, może nawet lepszego.
 
➡️Kolejnym bolesnym rozważanym wydarzeniem była zdrada Judasza. Tutaj zobaczyliśmy jak łatwo człowiek może zagubić właściwą drogę, zwłaszcza wtedy kiedy zaufa tylko sobie.
 
➡️Następnie przyszła pora na rozważanie procesu Jezusa przed Annaszem, Kajfaszem, herodem i Piłatem. Droga prowadziła nas ku kolejnym wydarzeniom Męki Pańskiej, aż do czternastu stacji Drogi Krzyżowej, z góra ukrzyżowania i złożeniem do grobu.
 
➡️Szczególne miejsce w naszych rozważaniach zajęła Maryja. Jak to mowił św. Papież Jan Paweł II: "Na kalwaryjskich dróżkach tajemnica Syna jest nierozerwalnie związana z tajemnicą Matki". Wędrując dróżkami Pana Jezusa, jednocześnie szliśmy śladami Maryi. Towarzyszyliśmy Jezusowi w Jego cierpieniu, ale uczyliśmy się również od Jego Matki cichej, wiernej i pełnej miłości obecności. Bo jak w rozważaniach czytaliśmy, czasem w najtrudniejszych sytuacjach najważniejsza jest obecność, bycie z drugim.
 
➡️W czasie naszej drogi nie tylko rozważaliśmy stacje drogi krzyżowej. Towarzyszyła nam też modlitwa różańcowa.📿 Przesuwając paciorki różańca, powierzaliśmy Maryi nasze rodziny, dzieci, rodziców, dziadków, wnuki, małżonków, osoby chore, samotne i przeżywające różnego rodzaju trudności.
 
➡️Modliliśmy się również Koronką do Bożego Miłosierdzia. Kalwaria jest miejscem, w którym Maryja prowadzi człowieka ku Chrystusowi i ku tajemnicy Bożego miłosierdzia. 🙏
 
➡️Na Górze Kalwaryjskiej odśpiewaliśmy modlitwę „Anioł Pański”, powierzając się opiece Maryi. Następnie odmówiliśmy modlitwę związaną z pragnieniem uzyskania odpustu zupełnego.
 
➡️Na zakończenie odprawiliśmy Drogę Krzyżową na krużgankach Sanktuarium. Była to modlitwa za nasze rodziny i naszych najbliższych. Rodzina jest miejscem radości, miłości i wzajemnego wsparcia, ale czasem jest również miejscem cierpienia, nieporozumień, trosk i trudnych doświadczeń. Dlatego chcieliśmy wszystkie nasze rodziny postawić pod krzyżem Jezusa i Jemu je zawierzyć. Modliliśmy się za małżeństwa, za rodziców i dzieci, za dziadków i wnuki. Polecaliśmy osoby starsze, chore i samotne. Wspominaliśmy tych, którzy przeżywają trudności, kryzysy, żałobę albo zmagają się z problemami, z którymi sobie radzą.
 
➡️Prosiliśmy, aby nasze rodziny były miejscem wiary, miłości, przebaczenia i wzajemnej troski.
 
➡️Droga Krzyżowa i dróżki kalwaryjskie uczą nas, że cierpienie nie jest ostatnim słowem. Wielki Piątek prowadzi do poranka Zmartwychwstania. Krzyż mimo cierpienia daje człowiekowi nadzieję. Płacz i łzy mogą zostać przemienione w radość. A człowiek, który pośród trudności nie przestaje ufać Bogu, nigdy nie idzie sam.
 
➡️Serdecznie dziękujemy Wam za obecność, wspólną modlitwę i przeżywanie Męki Pańskiej. Dziękujemy chłopcom niosącym krzyż (w piątek zgodnie z tradycją za to odpowiadają chłopcy – w sobotę, dzień maryjny – dziewczęta). Dziękujemy dziadkom, rodzicom za przyprowadzenie tych najmłodszych.😊 Jutro startujemy z drugiej strony klasztoru – przy ołtarzu polowym. Zapraszamy do licznego udziału, bo jutro święto Matki Bożej, potocznie zwane świętem Matki Bożej Zielnej.
 
➡️Zakończmy ten opis słowami aktu zawierzenia, jakiego dokonał św. Jan Paweł II w Kalwarii w 2002 roku:
 
👉Matko Kalwaryjska, spraw, byśmy byli z Tobą i sobą jedno. Przeto, Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć, a Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż. O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo!
 
👉Wejrzyj, łaskawa Pani, na ten lud, który od wieków pozostawał wierny Tobie i Synowi Twemu. Wejrzyj na ten naród, który zawsze pokładał nadzieję w Twojej matczynej miłości. Wejrzyj, zwróć na nas swe miłosierne oczy, wypraszaj to, czego dzieci Twoje najbardziej potrzebują.
 
👉Dla ubogich i cierpiących otwieraj serca zamożnych.
Bezrobotnym daj spotkać pracodawcę.
Wyrzucanym na bruk pomóż znaleźć dach nad głową.
Rodzinom daj miłość, która pozwala przetrwać wszelkie trudności.
Młodym pokazuj drogę i perspektywy na przyszłość.
Dzieci otocz płaszczem swej opieki, aby nie ulegały zgorszeniu.
Wspólnoty zakonne ożywiaj łaską wiary, nadziei i miłości.
Kapłanów ucz naśladować Twojego Syna w oddawaniu co dnia życia za owce.
Biskupom upraszaj światło Ducha Świętego, aby prowadzili ten Kościół jedną i prostą drogą do bram Królestwa Twojego Syna.
 
👉Matko Najświętsza, Pani Kalwaryjska, wypraszaj także i mnie siły ciała i ducha, abym wypełnił do końca misję, którą mi zlecił Zmartwychwstały.
 
👉Tobie oddaję wszystkie owoce mego życia i posługi; Tobie zawierzam losy Kościoła; Tobie polecam mój naród; Tobie ufam i Tobie raz jeszcze wyznaję: Totus Tuus, Maria! Totus Tuus. Amen.
 
Jan Paweł II, Kalwaria Zebrzydowska, 2002 r.
 
➡️Matko Boża Kalwaryjska – módl się za nami i za naszymi rodzinami!
➡️Panie Jezu Chryste, cierpiący za nasze grzechy – zmiłuj się nad nami!
➡️Święty Janie Pawle II – módl się za nami!🙏
 
Tekst: Paweł Biela
Zdjęcia: Jacek Piwowarski